czwartek, 22 października 2015

PRAWDZIWE ŻYCIE LUKRECJI BORGII

Jaka jest prawda o Lukrecji Borgii skrywana pod wiekami mitów i tajemnic? Kim naprawdę była córka papieża Aleksandra VI? Wiadomo na pewno, że ta fascynująca kobieta od wieków inspirowała twórców. Pisano o niej poematy, przedstawiano ją na obrazach a współcześnie jej życie obrazują filmy i seriale. Pewne jest także to, że była niesamowicie piękna i absolutnie nikt nie mógł przejść obok niej obojętnie.

serialowa Lukrecja Borgia grana przez Holliday Grainger
Lukrecja urodziła się w połowie XV wieku prawdopodobnie w Rzymie. Jej ojcem był kardynał Rodrigo Borgia, którego największą, zresztą spełnioną ambicją było zostanie papieżem. Stało się tak w 1492 roku.  Od tego momentu jego córka stała się kartą przetargową w licznych intrygach, spiskach i sojuszach. Ten okres życia Lukrecji Borgii również zafascynował dwóch współczesnych twórców: reżysera serialu Rodzina Borgiów Neila Jordana oraz literackiego noblistę Dario Fo, autora Córki papieża. Każdy z nich przedstawił Lukrecję w zupełnie inny sposób.


Neil Jordan w swoim serialu skupił się głównie na intrygach i zbrodniach najsłynniejszej rodziny w XVI- wiecznym Rzymie.  Lukrecja przedstawiona tam została w niesamowicie fascynujący sposób jako kobieta, która wie czego chce i dąży do tego nawet jeśli rodzina zmusza ją do czegoś innego. Serial pokazuje bardzo zmysłowy i erotyczny obraz bohaterki, której liczne romanse stanowią jeden z głównych wątków serialu. Wiele rzeczy historycznie się w nim nie zgadza, to prawda, jednak zdecydowanie warto go obejrzeć. Czy rzeczywiście Lukrecja miała nieślubne dziecko i kazirodczy romans ze swoim bratem? Tego zapewne nigdy się nie dowiemy. Wiadomo jednak, że Lukrecja kochała całą sobą i wiele razy została zraniona i wykorzystana, zarówno przez swojego ojca do jego licznych manipulacji jak i innych mężczyzn w jej otoczeniu.


Dario Fo zdecydował się przedstawić zupełnie inny obraz Lukrecji. Jak dla mnie z książki wyłania się portret  zapłakanej męczennicy wiecznie zmuszanej do małżeństw z korzyścią dla jej ojca. Każdy mężczyzna, którego pokochała zostawał jej odebrany lub zamordowany na polecenie ojca lub brata. Ciekawa jest właśnie relacja Lukrecji z Cezarem. U Fo bohaterka nienawidzi swojego brata , podczas gdy serial pokazuje coś zgoła innego. Historyczne przekazy na ogół potwierdzają tę serialową wersję. Powieść Fo to tak naprawdę nie jest ani biografią Lukrecji Borgii ani powieścią z historyczną fabułą.  Czyta się trudno, zdecydowanie nie wciąga tak jak serial. Jestem mocno rozczarowana tą książką, gdyż oglądając wcześniej film dużo się po niej spodziewałam. Panuje przekonanie, że Nagroda Nobla jest zabójstwem dla twórczości zdobywcy i w tym wypadku byłoby ono uzasadnione. Za taką książkę Dario Fo na pewno Nobla by nie otrzymał. Jedynym czynnikiem sprawiającym , że prawie warto przeczytać tę powieść  jest dokładne poznanie losów Lukrecji przez większość jej życia, czego niestety serial nie zrealizował.




Na pytanie kim tak naprawdę była Lukrecja Borgia musicie odpowiedzieć sobie sami. Największą kurtyzaną w XVI wiecznym Rzymie, czy biedną zahukaną przez manipulacje ojca ofiarą jaką zrobił z niej Dario Fo? Do mnie zdecydowanie bardziej trafia kawał dobrej, arcyciekawej historii, którą opowiada serial.







Bardzo dziękuję Wydawnictwu Znak Horyzont za recenzencki egzemplarz książki. 





niedziela, 11 października 2015

KLASA CHANEL

Któż z nas nie słyszał o jednej z najsłynniejszych kobiet swojej epoki – Gabrielle Coco Chanel? Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak mogłam się zapoznać z najnowszą powieścią C.W. Gortnera „Mademoiselle Chanel”, w której znany autor powieści historycznych zabiera nas do Francji przełomu XIX i XX wieku, by z perspektywy samej Coco opowiedzieć jej niezwykłą historię. Książka jest napisana w bardzo interesujący  sposób, prostym językiem, wierna prawdziwej historii,  a narracja pierwszoosobowa jeszcze bardziej zwiększa jej autentyczność. 


Coco Chanel była niesamowicie silną, zdeterminowaną, ale też i kontrowersyjną kobietą. Z powodu traumatycznych wydarzeń z dzieciństwa (śmierć matki, opuszczenie przez ojca i dorastanie w klasztorze w Aubazine) nie było jej łatwo komukolwiek zaufać, a tym bardziej pokochać.  Gdy w końcu pozwoliła dotrzeć komuś do swojego serca, zawsze zostawało ono złamane. Najbardziej dotknęła ją tragiczna śmierć miłości jej życia, Arthura „Boya” Capela, który pomógł jej otworzyć pierwszy sklep z kapeluszami. Następne związki Chanel także skończyły się fiaskiem. To wszystko sprawiło, że słynna projektantka była uzależniona od narkotyków i środków uspokajających.
Jeśli chcecie poznać historię najsłynniejszych perfum świata Chanel No. 5 i klasycznej „małej czarnej” to ta książka jest zdecydowanie dla Was. Pokazuje prawdziwą historię Coco Chanel, jej początkową nędzę, dorastanie w sierocińcach, śpiewanie w kawiarniach, żeby mieć za co żyć, a w końcu powstawanie pierwszych projektów kapeluszy i sklepów, których nie byłaby w stanie otworzyć bez swojej ogromnej determinacji i pomocy najbliższych.

torba jest prezentem od Wydawnictwa Znak

 Moje życie mi nie odpowiadało, więc sama je sobie stworzyłam”


Gabrielle „Coco” Chanel

piątek, 18 września 2015

HISTORYCZNA ZASADZKA

       Ciekawe czy też jesteście fanami książek historycznych. Ja je uwielbiam. Szczególnie od kiedy w liceum obejrzałam po raz pierwszy "Dynastię Tudorów" zakochałam się w XVI wiecznej Anglii. Wielką przyjemność sprawiło mi więc przeczytanie książki C.W. Gortnera "Potomek Tudorów"

       Autor przedstawia nam alternatywną (czy może prawdziwą?) historię Elżbiety I. Czyżby nie była ona ostatnią z Tudorów? Okazuje się, że wszędzie czyha niebezpieczeństwo. Ochmistrzyni dworu Elżbiety zostaje porwana. Na jej ratunek wyrusza zaufany sługa (i przy okazji kuzyn) królowej Brendan Prescott. Kim tak naprawdę jest mały odźwierny mieszkający na drugim końcu kraju? Książka pisana jest językiem stylizowanym na szesnastowieczną angielszczyznę, daje złudzenie, że bierzemy udział w rozwiązywaniu zagadki. Dodatkowo klimat renesansowego dworu, intrygi i tajemnice mogą stać się niezłą rozrywką dla wszystkich miłośników najbarwniejszej angielskiej dynastii – dynastii Tudorów.

      Książka może stać się niezłą gratką nie tylko dla miłośników powieści historycznych ale także dla wielbicieli kryminałów. Czyta się ją jednym tchem a zakończenie jest tak nieoczekiwane, że przynajmniej mnie skłoniło do natychmiastowego wygooglowania większości bohaterów. 

okladka

wtorek, 8 września 2015

NA POCZĄTEK JESIENNYCH WIECZORÓW...

         Początek września rozpoczął się niezwykle jesiennie. Dla wszystkich książkomaniaków (jak ja) akcesoria takie jak ciepły kocyk, kubek gorącej herbatki i dobra książka stały się wreszcie realne po lipcowych i sierpniowych upałach.
Na dobre rozpoczęcie sezonu książkowo-kocykowego mam dla Was cudowną książkę. Nieznana przeze mnie wcześniej autorka Jojo Moyes jakiś czas temu wydała świetną książkę "Razem będzie lepiej". Muszę przyznać, że powieść wciągnęła mnie bez reszty. Czyta się ją szybko i zdecydowanie bardzo przyjemnie. 


Znalezione obrazy dla zapytania kubek z herbatą

Bohaterowie powieści to:
JESS - niezłomna, biedna jak mysz kościelna  matka dwójki dzieci, zdeterminowana, by zrobić wszystko co w jej mocy żeby żyło im się lepiej. Pracuje na dwa etaty, ledwo wiążąc koniec z końcem, gdy jej mąż zakłada drugą rodzinę i nie płaci alimentów. Jej mottem życiowym są słowa „dobrym ludziom przytrafiają się dobre rzeczy”.
ED - właściciel firmy informatycznej oskarżony o wyjawianie poufnych informacji, w jednej chwili traci wszystko i wstydzi się pokazać na oczy swojemu umierającemu ojcu.
NICKY - typowy trudny nastolatek. Odmienny od swoich rówieśników wzbudza agresję w kolegach szkolnych, którzy bezlitośnie się nad nim znęcają. Boi się wychodzić z domu a zasypia jedynie po wypaleniu skręta. Po jednym z pobić trafia do szpitala.
TANZIE - zwariowana na punkcie matematyki dziesięciolatka. Zrobi wszystko by pójść do wymarzonej prywatnej szkoły, która oferuje jej dziewięćdzieesięcioprocentowe stypendium. Mimo to, koszty czesnego dalej przekraczają możliwości finansowe Jess. Jest jednak jedyna szansa – olimpiada matematyczna w Szkocji i jej główna nagroda – 5 tysięcy funtów.
NORMAN – pies rasy olbrzymiej, śmierdzący, puszczający bąki i obśliniający wszystko co tylko się da ukochany obrońca Tanzie.

Wyruszają razem w podróż na drugi koniec kraju, by pomóc małej dziewczynce spełnić jej największe marzenie. Po godzinach wspólnej jazdy, choroby lokomocyjnej Tanzie, zatrucia pokarmowego Eda i innych ciekawych perypetii odkrywają, że razem naprawdę będzie lepiej.

       Czytając ją nie raz płakałam ze śmiechu. Wyjątkowo optymistyczna, miejscami wzruszająca powieść jest idealną lekturą dla wszystkich miłośników książek.